Dziś temat długi jak rzeka. Jak przeżyć z dzieckiem długą podróż? Same foteliki nam w tym nie pomogą, choć blog jak najbardziej fotelikowy, tak jak i ekspert. Oprócz tego, że od kilkunastu lat zajmuję się bezpieczeństwem dzieci w samochodach i spędzam w tej tematyce cały swój czas to jestem również ojcem 3,5-letniego Ignacka i 9-miesięcznej Weroniki.

Jak przeżyć podróż? Rodzice są skłonni doktoryzować się na temat tego, czy dany fotelik jest dla dziecka wygodny, czy nie. Ja, drodzy Państwo, nie jestem w stanie tego stwierdzić gołym okiem odnośnie do żadnego z foteli samochodowych – takich dużych foteli dla dorosłych osób, a mogę to stwierdzić tylko za pomocą przymiarki, A też bywa, że wiercę się na takim fotelu. Często nie dlatego, że jest on specjalnie niewygodny, a dlatego, że mam jakieś trudne tematy do przemyślenia, trapią mnie jakieś sprawy z pracy i jeszcze nie do końca udaje mi się skupić na urlopie. Albo jest mi po prostu niedobrze bo jest gorąco, albo jestem nie najedzony, albo przejedzony…  Nie próbujmy zwalać wszystkiego na foteliki.

Jak zabawić dziecko w podróży?

Daleko Jeszcze? Książka dla podróżujących z dziećmi.

 

Dziś jako ojciec małych dzieci powiem Wam, jak[betteroffer]… UWAGA: To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości treści niniejszego artykułu na 31 dni i link do zapisania wersji mp3, kliknij w poniższy przycisk Kup teraz.[/betteroffer][betterpay amount=”1.47″ amount_sms=”” button=”images/buynow_2.png” description=”Dostęp do treści artykułu ID 265 foteliki-pod-lupa.pl” validity=”31″ ids=””] przeżyć z nimi dłuższą podróż. Jeżeli jechaliśmy w taką podróż z grupą znajomych w czasach studenckich, to nieocenieni byli tu tzw. zabawiacze – osoby o temperamencie i charyzmie, które poruszały cały wagon pociągu, którym jechaliśmy w dalekie Bieszczady.

Jako rodzic mogę polecić, byście starali się być wobec pasażerów własnego samochodu podobni do wodzireja – proponujcie i wymyślajcie zabawy. Jeżeli nie macie na to żadnego pomysłu, to dziś wyjątkowo nie będę Was odsyłał do żadnej strony internetowej, ale chciałbym Wam polecić książkę Marcina Przewoźniaka Daleko jeszcze? Czym zająć dzieci w trakcie podróży. W promocji w sieci Empik. Jeżeli szukasz pomysłów na to, czym zająć dzieci w podróży, to ta książka jest właśnie dla Ciebie. Gry i zabawy słowne, piosenki i wierszyki umilające drogę. Rymowane zagadki, rebusy i labirynty, znajdowanie różnic, szyfry i łamigłówki. Jedna książka, a pomysły nie tylko na całą, długą podróż, ale i na cały urlop. Ja osobiście często, kiedy dzieci pytają daleko jeszcze?, przypominam sobie  historię ze Shrekiem i Osłem. Ich naśladowanie jest w stanie rozładować napiętą sytuację nie tylko pomiędzy dziećmi, ale i dorosłymi podróżnikami. Jeśli nie spróbujemy tej nudy ogarnąć, to ona sama nas nie ominie i będzie nam doskwierać.

My bawimy się w coś w pobliżu „na literę”, bawimy się w wierszyki, śpiewamy razem piosenki, oglądamy i liczymy zwierzęta na łąkach, konkurując w tym, kto naliczy więcej krów. Bawimy się w zgadywanie nazw ptaków, w łamigłówki językowe i we wszystko, z czym można się bawić z dzieckiem w wieku przedszkolnym, zarówno w przedszkolu i w domu bez użycia kredek i farb.

Pomysłów jest naprawdę bardzo dużo, a jeśli komuś ich brakuje, to szereg zgadywanek i gier słownych lub teatrzyków znajdzie w książce Marcina Przewoźniaka, którą serdecznie polecam wszystkim rodzicom.  Sprzedawcom pracującym w sklepach ta wiedza na pewno także przyda się do zabawiania swoich małych klientów.

 

Zapisz na dysk nagranie w wersji mp3: Jak radzić sobie z dziećmi w podróży? [/betterpay]