W dzisiejszym wpisie zajmę się tematem fotelików powypadkowych oraz odpowiem na pytania czytelników bloga, którzy mają problemy z uzyskaniem odszkodowań za takie foteliki.

Dziś kolejny temat, który ważny jest  dla niewielu i z cieszymy się z tego. Dlatego, że tylko niewielu z nas doświadcza skutków wypadków samochodowych.  Niewielu z nas bierze w nich udział wraz z dziećmi i fotelikami. Nasz czytelnik zadał następujące pytanie:

Fotelik po wypadku, samochód skasowany, a ubezpieczyciel ociąga się z wypłatą odszkodowania za fotelik twierdząc, że może być dalej używany.

Pytanie od innego czytelnika:

Jeśli to nie był wypadek, a tylko stłuczka na osiedlowym parkingu to gdzie jest granica konieczności wymiany fotelika na nowy?

Dziecko w foteliku - crash test

Foteliki po wypadku nie spełniają swoich funkcji w 100%

Dziś na blogu „Foteliki Pod Lupą Eksperta” odpowiem Wam, ale[betteroffer]… UWAGA: To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości treści niniejszego artykułu na 31 dni i link do zapisania wersji mp3, kliknij w poniższy przycisk Kup teraz.[/betteroffer][betterpay amount=”1.47″ amount_sms=”” button=”images/buynow_2.png” description=”Dostęp do treści artykułu ID 226 foteliki-pod-lupa.pl” validity=”31″ ids=””]
nie do końca… Wszystkich, którzy rzeczywiście spotkają się z tego typu przypadkami i mają problem w postaci fotelika po stłuczce, zderzeniu, najechaniu lub wypadku, zapraszamy do wypełnienia ankiety. Znajdą ją Państwo w serwisie fotelik.info na stronie: www.ekspertyzy.fotelik.info.  Prosimy o wpisanie tam szczegółowych danych, dotyczących przebiegu samego zdarzenia drogowego. Szczególnie interesują nas prędkości, to, co działo się z pojazdem w trakcie i po zderzeniu oraz to, co działo się z pasażerami tego samochodu. Nie tylko z dziećmi obecnymi w fotelikach. Na podstawie procedury ustalonej przez NHTSA – amerykańską organizację będącą odpowiednikiem naszego Ministerstwa Transportu, możemy zaopiniować, czy dany fotelik nadaje się do dalszego użytkowania, czy też nie. Kryteriów oceny odnośnie do takiej ekspertyzy jest wiele i nie będę ich wszystkich wymieniał. Powiem tylko, że Amerykanie wykonali crash-testy przy użyciu fotelików, które brały udział w zderzeniach. Na podstawie tych serii crash-testów i długich prac naukowo-badawczych ustalono uproszczone kryteria, dzięki którym możemy stwierdzić, czy dany wypadek był ciężki, czy nie oraz, czy dany fotelik może być nadal używany, czy nie. Gdybyście kiedykolwiek mieli problem  z uzyskaniem odszkodowania od ubezpieczyciela – Wy lub Wasi znajomi – to taka ekspertyza wydawana przez ekspertów fotelik.info jest bezpłatna . Pamiętajcie na koniec, że zasadniczo fotelik jest urządzeniem jednorazowym, tak samo jak urządzeniem jednorazowym są pasy bezpieczeństwa czy zwijacze, co do których ubezpieczyciele nie mają żadnych wątpliwości w kwestii kasacji. Przypadki powściągliwości w wypłatach odszkodowań za foteliki, które brały udział w wypadkach, są ze strony ubezpieczycieli próbą nadużycia. Tyle na ten temat Paweł Kurpiewski, ekspert ds. bezpieczeństwa dzieci w samochodach. Zapraszam do lektury kolejnych moich wpisów.

Zapisz na dysk nagranie w wersji mp3:

Foteliki powypadkowe, używać czy nie?

[/betterpay]