Dziś w cylku „TESTY FOTELIKÓW” zajmiemy się tematem gondoli mocowanych w samochodzie. Mówić będziemy tylko o tych gondolach, które mają stosowne atesty i są stosowane do bezpiecznego przewożenia dziecka w samochodzie. Są to gondole które osiągnęły wysokie wyniki w niezależnych testach zderzeniowych. Jeżeli jeszcze nie wiesz, czym są niezależne testy fotelików, to polecam zapoznanie się z tą tematyką. W serwisie fotelik.info znajdziecie kilka artykułów na ten temat.

Dlaczego ten temat jest tak ważny? Dlatego, że wyniki w testach tych gondoli mogą być, i często są, błędnie interpretowane zarówno przez rodziców, jak i samych sprzedawców. To, że gondola osiągnęła wynik 5 w testach fotelików nie oznacza, że jest ona tak samo bezpieczna jak fotelik 0-13 kg  montowany tyłem do kierunku jazdy. Jest to zupełnie inne urządzenie. Tak jak nie możemy pomiędzy sobą porównywać fotelika 0-13 kg  montowanego tyłem i 9-18 kg montowanego przodem, tak nie możemy porównywać fotelika 9-18 kg  z fotelikiem 15-36 kg, ponieważ wszystkie te urządzenia porównać między sobą można tylko wewnątrz danej klasy.

Fotelik 0-13 czy gondola dla dziecka?

Bezpieczniej w gondoli, czy w foteliku 0-13kg?

Dlaczego powstały gondole możecie przeczytać w serwisie fotelik.info. Polecam artykuł „Gondola czy fotelik samochodowy”. Dziś jednak nie będziemy się tym zajmować, powiem tylko w skrócie, że jest kilka specyficznych schorzeń, które wymagają przewożenia dziecka w pozycji leżącej. Niektóre niemowlęta i noworodki, które posiadają ściśle określone wady rozwojowe, nie mogą być przewożone w pozycji półleżącej, a to wyczerpująco opisuje wspomniany wcześniej artykuł.

Dziś skupimy się po pierwsze[betteroffer]… UWAGA: To tylko fragment tekstu. Aby uzyskać dostęp do całości treści niniejszego artykułu na 31 dni i link do zapisania wersji mp3, kliknij w poniższy przycisk Kup teraz.[/betteroffer][betterpay amount=”1.47″ amount_sms=”” button=”images/buynow_2.png” description=”Dostęp do treści artykułu ID 263 foteliki-pod-lupa.pl” validity=”31″ ids=””] na wynikach i interpretacji testów fotelików, a po drugie – na fizyce i na tym co dzieje się nie tylko podczas zderzenia, ale i w trakcie zwykłego hamowania. Jeśli wspominamy o samym teście, to należy nadmienić, że współcześnie i gondole, i foteliki samochodowe, są już testowane manekinami serii Q, a prehistoria w postaci używania manekinów serii P już się skończyła.

Gondola montowana jest w samochodzie zazwyczaj za pomocą dwóch pasów bezpieczeństwa i specjalnych dodatkowych uchwytów, dostarczonych przez producenta. Ma być całkowicie unieruchomiona w samochodzie. W stosunku do tylnej kanapy powinna być zamontowana tak, żeby nóżki leżącego tam dziecka znajdowały się jak najbliżej drzwi, zaś jego głowa była możliwie jak najbardziej od tych drzwi oddalona. Zapewni mu to większą ochronę w przypadku zderzenia bocznego.

Zastanówmy się teraz nad fizyką – podczas zderzenia bocznego głowa dziecka leżącego w gondoli będzie obciążać i rozciągać szyję. Każde zderzenie boczne będzie więc dla tego dziecka generować obciążenia na szyję w postaci jej rozciągania. Przypomnijmy tutaj z artykułu dotyczącego anatomii dziecka (polecam ten artykuł w serwisie fotelik.info), że głowa dziecka to aż 25% jego masy. Z takim rozciąganiem nie mamy w ogóle do czynienia, jeżeli dziecko jest przewożone w foteliku 0-13 kg montowanym tyłem do kierunku jazdy.

Teraz zajmijmy się zderzeniem czołowym. Dziecko, które leży w gondoli, leży w niej płasko, a jego głowa każde zderzenie oraz zwykłe hamowanie „odczuwa” tak, jak zderzenie boczne. Szyja poddawana jest zginaniu, a zakres tego ruchu dopuszczalny przez gondolę jest znacznie większy niż zakres tego samego ruchu w fotelikach 0-13 kg montowanych tyłem do kierunku jazdy. Foteliki te  mają wysokie zagłówki, które przeciwdziałają nadmiernym ruchom głowy. Pamiętajmy o tym, że nawet gondola, która otrzymała wynik 5 w niezależnych testach fotelików nie jest tak samo bezpieczna jak fotelik 0-13 kg montowany tyłem.

Zapisz na dysk nagranie w wersji mp3:

Gondole pod lupą eksperta. [/betterpay]