Zainteresowanie inspekcjami na Śląsku (Katowice i Zabrze) przerosło nasze oczekiwania. Nie tylko w zakresie ilości gości, którzy nas odwiedzili, bardzo mile zaskoczyła nas frekwencja. Pracowaliśmy równolegle na 3 stanowiskach i czasami mieliśmy kolejkę dwóch samochodów na stanowisko oczekujących na inspekcję. Czas oczekiwania umilały gościom konkursy.

Inspekcje to bardzo fajne spotkania! Na mnie zawsze największe wrażenie robi to, kiedy trafia do nas człowiek, któremu możemy wyeliminować błąd montażu, o którym ja wiem – jako biomechanik zderzeń, że jest to błąd śmiertelny. To znaczy, że gdyby zdarzyło się zderzenie czołowe, nawet  z prędkością 80km/h to dwójka dzieci, które dzisiaj były pod naszą opieką, nie przeżyłoby tych wypadków. Dobrze, że Ci rodzice trafili do nas i dobrze, że będą się dzielić tą wiedzą z innymi rodzicami.

Rodzice są zawsze poruszeni i wstrząśnięci. Chcą i mają silną potrzebę wewnętrzną dzielenia się tym z innymi. Jest mi bardzo miło, że oprócz nas – inspektorów pracujących na trasie kampanii  Ogólnopolskie Inspekcje Fotelików również rodzice angażują się w promowanie dobrej wiedzy i przekazywanie jej następnym. Dziękuję!

PS: Już w najbliższą sobotę 17 sierpnia kampania zawita do Gdańska, a 20 sierpnia spotkamy się z mieszkańcami Poznania. Zapisy na stronie kampanii www.inspekcje-fotelikow.pl

Pobierz plik w postaci mp3: Foteliki Pod Lupa – Inspekcje na Slasku – podsumowanie

Zobacz galerię zdjęć z inspekcji z Katowic i Zabrza: