Pytacie mnie o to, czy i skąd Britax-Roemer posiada jakiekolwiek know-how w sprawie fotelików z osłoną tułowia. Pytanie pojawia się w kontekście opisywanych wczoraj testów uderzających w CybeX i Kiddy. Odpowiedź jest prosta, tak. Britax-Roemer sam produkował dawno, dawno temu takie foteliki i…

Britax-Roemer przetestował setki fotelików z osłoną tułowia w full crash test, czyli pełnych testach zderzeniowych samochodów wykonywanych w ramach testów EuroNCAP, w których był od początku dominantem. Poniżej film z historycznego testu VW Passata z 2001 roku, w którym występuje w roli głównej fotelik Roemer Prince, pierwszy w historii motoryzacji fotelik z ISOFIX. I była to własnie konstrukcja typu fotelik z osłoną tułowia. Foteliki te dawno, dawno temu były nawet na wyposażeniu fabrycznym samochodów marki Porshe.

Ale to już historia. Britax-Roemer na podstawie tych testów i danych z analiz wypadków z udziałem dzieci zaniechał całkowicie produkcji tego typu fotelików. Uczestniczył tez aktywnie w akcji wycofuwania rozwiązań używających „shield” w USA. Obecnie, pozostając ciągle głównym graczem w testach EuroNCAP, dostarcza już do nich wyłącznie klasyczne foteliki z 5-punktową uprzężą.

A o tym, że kiedyś produkował foteliki z osłoną tułowia pamiętają już tylko nieliczni.

 

Zobacz też galerię zdjęć: