Sezon inspekcyjny już niemal w pełni. Rozkwita jak kwiaty na łąkach 🙂 W trakcie takiej imprezy ekipa fotelik.info uwija się jak w ukropie, aby jak najwięcej gości odjechało z terenu imprezy z fotelikami zamontowanymi stabilnie i bezpiecznie. Jeden z członków ekipy – Paulina Zielińska w rozmowie z Michałem zdradza z czym inspektorzy fotelików borykają się na co dzień i jak inspekcje fotelików wyglądają od środka.

Michał Korejba: Rozmawiamy z Pauliną Zielińską z serwisu fotelik.info, Paulina opowiedz mi proszę o dzisiejszej imprezie. Znajdujemy się dzisiaj na pikniku…

Do namiotów inspekcyjnych można wjechać własnym samochodem.

Do namiotów inspekcyjnych można wjechać własnym samochodem.

Paulina Zielińska: Znajdujemy się dzisiaj na pikniku motoryzacyjnym. Jesteśmy dopiero na początku imprezy, a już jesteśmy po wielu inspekcjach. Rodzice przyjeżdżają z jednym, dwoma, mieliśmy też przypadek trzech fotelików.

Sprawdzamy przeróżne rzeczy, począwszy od sprawdzenia montażu fotelika w samochodzie po sprawdzenie stanu bezpieczeństwa osób dorosłych. Mieliśmy jeden samochód, w którym były trzy foteliki, próbowaliśmy różnego ustawienia tych fotelików. Montowaliśmy też fotelik 0-13kg na prośbę rodziców, którzy przyjechali bez dziecka. To błąd przyjeżdżajcie do nas z Waszymi dziećmi!!! Mieliśmy także przypadki zupełnej niekompatybilności fotelika do kanapy, który niestety nie był wcześniej sprawdzony i przymierzony przed zakupem. W tym wypadku osoby zdecydowały się na wizytę w naszym punkcie doboru fotelików i przymierzenie fotelika z bazą lub też wymianę fotelika. Udało nam się też dziś przesadzić małego pasażera w foteliku z przedniego siedzenia na tylną kanapę.

Kiedy rodzice wraz z inspektorami są zajęci, dzieciaki mogą się rozerwać w wyścigach... samochodów solarnych :)

Kiedy rodzice wraz z inspektorami są zajęci, dzieciaki mogą się rozerwać w wyścigach… samochodów solarnych 🙂

Na inspekcjach fotelików sprawdzamy także przebieg pasów i ustawienie zagłówków u osób dorosłych. Najczęściej jest tak, że niewiele osób zwraca uwagę na to, jak ustawiony jest zagłówek. Jest to niby drobna rzecz, ale proszę mi wierzyć, że jest to naprawdę istotna sprawa dla bezpieczeństwa w samochodzie. Nie musimy uczestniczyć w groźnym wypadku samochodowym, wystarczy stłuczka lub kolizja drogowa, a poprawnie ustawiony zagłówek zaoszczędzi nam urazów szyi.

Michał Korejba: Czyli taka inspekcja to ogólnie – sprawdzenie stanu bezpieczeństwa podróżujących w samochodzie?

Inspekcja to kompletne sprawdzenie bezpieczeństwa i montażu fotelika w samochodzie. Bez kompromisów.

Inspekcja to kompletne sprawdzenie bezpieczeństwa i montażu fotelika w samochodzie. Bez kompromisów.

Paulina Zielińska: Tak. Należy pamiętać o tym, że będąc we wnętrzu samochodu wszyscy w jakiś sposób jesteśmy od siebie zależni. Dlatego wszyscy dorośli powinni zapinać pasy, tak samo dzieci powinny również być dobrze zapięte w foteliku. Jeden pasażer może zrobić krzywdę drugiemu pasażerowi. Takie przypadki dotyczą choćby osób dorosłych, które siedzą z tyłu pomiędzy fotelikami.

Nie jest tak, jak myśli wiele osób, że to skorupy fotelików zagrażają dorosłemu. Osoba dorosła siedząca z tyłu bardziej zagraża dzieciom. Więcej ważą jego kończyny, a nie zapinamy się pasami w taki sposób, że nasze ręce i nogi są zabezpieczone. Podczas wypadku poruszają się one w dość bezwładny sposób i mogą uderzyć dziecko, które jest w foteliku. Nie mieliśmy jeszcze dziś przypadku przewożenia zwierząt, ale może coś takiego jeszcze się dziś zdarzy 🙂

P.S. W następnym odcinku… Paulina Zielińska opowie o przewożeniu i poprawnym zabezpieczaniu zwierząt w samochodzie! Słyszeliście o fotelikach dla zwierząt 😉  ?

Pobierz plik w postaci mp3: 

foteliki_pod_lupa_eksperta_paulina_inspekcje