Dziś krótko omawiamy temat przewożenia zwierząt w samochodzie. Zainspirowała mnie rozmowa Michała z Pauliną i nieco rozwijam poruszane w niej wątki. Czy Wy macie jakieś doświadczenia z tym związane? Wielu z Was na pewno traktuje psy i koty jako członków swojej rodziny, czy zadbaliście o to, by zwierzęta podróżowały bezpiecznie, a przede wszystkim – aby nie stwarzały zagrożenia dla osób podróżujących wraz z nimi? 

Michał Korejba: Powiedz coś więcej na temat przewożenia zwierząt w samochodzie.

pies w samochodzie krata ok 2 ford galaxy

Bezpieczny pies w bagażniku Z KRATĄ i bezpieczni pasażerowie

Paulina Zielińska: Jest kilka rozwiązań dostępnych na rynku, o których mówi się, że są bezpieczne. Niestety nie o wszystkich można tak powiedzieć. Idealnym rozwiązaniem jest przewożenie zwierzęcia w bagażniku. [Kontrowersjnie, nieprawdaż? Rozwiniemy innym razem ten temat]. Oczywiście bagażnik musi być oddzielony od reszty samochodu kratą. Można zaopatrzyć się także w specjalny transporter przeznaczony do przewożenia psów, czy większych zwierząt.

transportery

Na aukcjach internetowych można znaleźć ogromną ilość różnego rodzaju transporterów dla zwierząt. UWAGA! Większość z nich daje ułudę bezpieczeństwa!!!

Niedopuszczalna jest sytuacja, w której zwierzę ma możliwość swobodnego poruszania się po wnętrzu kabiny samochodowej w trakcie jazdy.

Na rynku dostępne są też różnego rodzaju „szelki”. Jest to pewnego rodzaju uprząż, którą przypina się w samochodzie kotwiąc ją do zamka lub przelotowo do samego pasa bezpieczeństwa. Niestety ZAZWYCZAJ również nie jest to najlepsze rozwiązanie. Jeśli uprząż się nie zerwie, a taka gwarancję dają tylko systemy homologowane w testach zderzeniowych, to zwierzę znajduje się „jakby na uwięzi” i w razie wypadku odbija się od wszystkiego co znajduje się w samochodzie. Ani samo nie przeżyje, ani nie daje takiej szansy innym. Można sobie wyobrazić, jak zachowa się nawet tylko 2 kg piesek na 1 metrowej uwięzi na podczas zderzenia przedniego, bocznego, czy dachowania… Tych, którzy z wyobraźnią mają zaś problemy odsyłamy do stosownych testów ADAC.

Co to znaczy „bezpieczna uprząż”? Jak dobrać bezpieczną kratę lub transporter do samochodu? Jak wożą swoje psy wyścigowe i myśliwskie profesjonaliści? O tym w przyszłym tygodniu w rozmowie z gośćmi naszego bloga.

PS: Psie pasy na blogu „Foteliki pod Lupą”?  Czy się aby Kurpiewski nie rozminął z powołaniem? 😉  Otóż nie. Dbamy o bezpieczeństwo dzieci w samochodach, a źle zabezpieczone psy są dla nich ŚMIERTELNYM zagrożeniem. Coraz częściej spotykamy się z tym problemem na inspekcjach fotelików. I dodam, że w takiej sytuacji najlepszy fotelik nic dziecku nie pomoże… 🙁