Poruszam dziś najkrótszy z możliwych tematów. Krótszego pewnie nie było i nie będzie. To nie żart – foteliki dmuchane, nadmuchiwane siedziska – nawet siedziska z oparciem. Tego rodzaju „urządzenia”, choć naprawdę ciężko mi nazwać to urządzeniem, pojawiły się w ubiegłym roku również na naszym rynku. Powinniśmy nazywać je raczej: dmuchanymi materacami o kształcie fotelika.

O opinię o tego typu urządzeniach spytali nas nasi partnerzy – Węgrzy, z którymi współpracujemy w ramach Międzynarodowej Kampanii Edukacyjnej „Pierwszy Fotelik”.

Jeżeli chciałbyś drogi rodzicu skorzystać z takiego urządzenia, albo jeśli chciałbyś drogi sprzedawco sprzedawać takie „foteliki” to polecam Ci jazdę… na dmuchanych fotelach samochodowych dla dorosłych.  Zaryzykujesz?

Kropka. Więcej na ten temat nie będę mówił.

Pobierz plik mp3: foteliki_pod_lupa_eksperta_dmuchane-foteliki